Tak o

Miał być traktat o fasolce. Ale poszłam spać i z traktatu nici. A teraz wstałam.

Miało być o Julku, próbie ogarnięcia tematu obiadu dla (w zasadzie) 1,5 osoby. 

Miało być i o potrzebie przystosowania się do nowych warunków życie.

Ale nie będzie.

A fasolkę i tak uwielbiam! Zwłaszcza z bułką tartą.




A to karteczka na TO wyzwanie na PWC. Różowo. Różanie. Romantycznie.
Siostrze na imieniny.


A do karteczki pudełko na biżuterię, bądź na cokolwiek inszego.





Naprawdę lubię bawić się z pudełkami po butach.

Do następnego!

1 komentarz:

  1. Swietnie Ci wychodzi ten quilling! Nie moge sie napatrzec :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo ;)

Copyright © 2016 Świat według Iny , Blogger