Już po...


I choć asfalt jest taki czarny,
i już nawet nie stukot obcasów
po chodniku niesie się echem ,
to jestem.
W sukience nieładnej,
zatruta powiewem lasów
wciąż będę twoim grzechem
i deszczem.



Spokojnych, życzę Wam wszystkim.

Ina

11 komentarzy:

  1. tak smutno, kochana, usmiechnij się :) Ja też juz po - ale myslami obok byłam wczoraj, tylko dojść nie zdążyłam, czułości ci życzę, by w niej skąpane nylo twoje serducho! całusy dla Julka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! I Buziaki od nas obydwojga dla Cioci Agi ;*

      Usuń
  2. Może na kolorach się nie znam, ale czarny Ci nie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uśmiechnij się :) Piękne słońce za oknem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słońce było! I uśmiechy także. Ale wieczorem, cłowiek tak siada zmęcony i ciężko wzdycha.

      Usuń
  4. Podoba mi się ten stukot obcasów i grzech, i deszcz... Miniaturka z wieloma ukrytymi podtekstami.
    Czarna Róża też mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się ;) Jak na razie jesteś jedyną, której się to podoba :P

      Usuń
    2. Mnie też się podoba... jesteś tu tak piękna w swej powadze, że aż słów brak...
      ślicznaś, Ino :)))

      Usuń
    3. Ooo, dziękuję ślicznie! :*

      Usuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo ;)

Copyright © 2016 Świat według Iny , Blogger