Niedzielny wschód


Już bez takich przygód jak przy poprzednim. Spokojnie. U siebie. W okolicach LPA.



Mgły, rosa i nieco chłodne powietrze.


Opłacało się nie spać.




Ciekawe, gdzie uda mi się złapać następny :)


Ina

6 komentarzy:

Dziękuję za każde pozostawione słowo ;)

Copyright © 2016 Świat według Iny , Blogger