Polaków wieczorne rozmowy


- Julek! Sprzątaj zabawki, zaraz kładziemy się spać!
- Ale ja chcę się jeszcze bawić!
- Ale jest już późno.
- Ale ja chcę się bawić.
- Ale bawiłeś się cały czas.
- Ale ja chcę jeszcze!
- A JA CHCĘ żebyś to posprzątał!
- Ale JA CHCĘ się bawić!
- Juliusz! Czy ty myślisz, że zawsze będziesz robił, to co chcesz? Czy myślisz, że ja robię to, co chcę? Myślisz, że CHCĘ po tobie sprzątać, pilnować cię, myślisz, że CHCĘ ci gotować, prać, prasować i karmić? Myślisz, że ja to wszystko CHCĘ robić?
- .... no... nie chcesz...
- Tak, CHCĘ!
- .....
- A wiesz dlaczego?
- Nie.
- Bo cię kocham.


Posprzątał.

I chociaż raz to ja zagięłam go bardziej, niż on mnie.

Ina

10 komentarzy:

  1. Piękna rozmowa i piękne wyznanie. Od razu pomyślałem o mojej Mamie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam wieczorem podobnie, szczególnie po zmianie czasu, ale z argumentami trudniej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tymi argumentami to wiecznie problem... ;)

      Usuń
  3. :)) słodziaki!
    A on posprzątał...bo kocha Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe, ile razy ten argument przejdzie ;)

      Usuń
  4. Ino, jaka jesteś mądrą mamą... wzruszyłam się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie wiem, czy taka mądra. Już byłam na w pół wyprowadzona z równowagi, a koniec końców wyszło przecież, że robię to, co chcę ;)

      Usuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo ;)

Copyright © 2016 Świat według Iny , Blogger