Czerwona sukienka


Zakładam czerwoną sukienkę. Zakładam ją, choć jest przykrótka, a może nawet właśnie dlatego. To nic, że mam przyszerokie biodra. Zawsze będę takie miała, nawet jeślibym nie jadła nic przez miesiąc. Takie kości. Więc sukienka jest przykrótka. Czerwona. Większość swojego życia przeleżała na śmietniku, więc kolor trochę wyblakł.Więc dlatego lubię ją jeszcze bardziej.
Zakładam czerwoną sukienkę, bo lubię ten kolor. Barwa upartych koziorożców. Wstrętnych, niereformowalnych, nieprzystających do rzeczywistości. Niepotrafiących się zaadaptować do życia tu, na ziemi.
Zakładam czerwoną sukienkę, bo jestem zła. Nie, nawet nie zła. Inne słowo tu pasuje, ale kultura wypowiedzi wymaga. Nie, nie noszę czerwonych ciuchów zawsze przy takim nastroju. Tylko dzisiaj. Wszystko zgodnie z zasadą - im gorzej się czujesz, tym lepiej musisz wyglądać. Bo przecież nigdy nie wiadomo, czy nie spotkam kogoś, kogo nienawidzę, prawda? Nie, nie ma takich osób, które nienawidzę. Ale są takie, które działają mi na nerwy. Na złość im - będę dobrze wyglądać. Na złość im - zakładam czerwoną sukienkę. Przecież czerwień to też kobiecość.
Zakładam czerwoną sukienkę, choć idę tylko na zakupy. Zwykłe, codzienne zakupy. Ale tak chcę. Tak sobie wymyśliłam i tak będzie.
Zakładam czerwoną sukienkę, bo jestem próżna. Bo wiem, że całkiem nieźle w niej wyglądam. Oczywiście, nigdy bym jej nie założyła na nocny spacer. Ale w dzień... Wolno mi. Jestem zła. Bardzo zła. Chcę założyć czerwoną sukienkę!
Zakładam czerwoną sukienkę, bo mam taki kaprys. 13 letnia księżniczka sobie tak zażyczyła i tak ma być. I niech ktoś tylko spróbuje zwrócić mi uwagę, że jest przykrótka, czy że mam przyszerokie biodra. Niech no tylko ktoś spróbuje rzucić jakiś chamski komentarz, czy patrzeć się zbyt długo.

Mam czerwoną sukienkę.

Czerwone sukienki są magiczne.

EDIT: Bo Mama Maminka się domagała... Niestety nic lepszego nie miałam.



Ina

5 komentarzy:

  1. no ale gdzie ona, gdzie??!! ...zapytał uparty koziorożec upartego koziorożca ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękna sukienka, piękna Ty :))

      dzięki :)

      Usuń
  2. I ładni8e Ci w czerwonym chudzino :)
    Tylko się tak nie wkurzaj, bo Ci się zmarszczki porobią!

    OdpowiedzUsuń
  3. No ale patrzeć zbyt długo to chyba zachwyt jest , nie?
    Ja się pytam gdzie te biodra za szerokie?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo ;)

Copyright © 2016 Świat według Iny , Blogger