Niedzielny spacer po deszczu


W zasadzie, kiedy wychodziliśmy z domu to jeszcze padało. Ale za to wracaliśmy z pięknym słońcem.



Julo by mama:


Mama by Julo:


I razem :)


Dla ścisłości: wszystkie zdjęcia robione "normalnym" telefonem :)


Miłego wieczoru!

Ina

10 komentarzy:

  1. świetne, nasycone kolory :)))

    uwielbiam świat po deszczu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wtedy wszystko jest takie inne, nie zmęczone i pełne życia :)

      Usuń
  2. prześliczne barwy. drzewa. spacer. rozejrzę się po Twoim świecie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) I zapraszam do "zwiedzania" ;)

      Usuń
  3. Spacer po deszczu to okazja by wciągnąć w płuca nieco zapachów wiosny: trawa, drzewa i ziemia. U mnie az tak zachęcająco nie było, więc musi mi wystarczyć to, co na zdjęciach powyżej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Caddi, dokładnie!! A po burzy (której boję się jak nie wiem co) powietrze jest jeszcze bardziej orzeźwiające :)

      Usuń
  4. Uśmiechnięte buzie :)))) znaczy spacer udany!

    OdpowiedzUsuń
  5. Uśmiechnięte buzie, zielona trawa, niebieskie niebo, słoneczko i kwiatek :) Sielanka do pozazdroszczenia, nawet jeżeli miało się niebywale interesujące popołudnie w tym samym czasie ;)

    :*

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo kolorowy i pachnący spacer :) nie mogę się napatrzeć na Wasze radosne twarze, a szczególnie rozrabiacką minę Jula :D
    buziaki :D

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne zdjęcia, tylko gdzie ta tęcza co po deszczu się pojawia ;) ?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo ;)

Copyright © 2016 Świat według Iny , Blogger